gałęzie drzew zdjęcia Jesień

Serwis wyszukanych haseł

Dopadła Cię świńska grypa AH1N1 ? Leż w łóżku i gr


Są dość skuteczni, po pewnym moim zgłoszeniu wręcz wycięli całe drzewo wystające na ścieżkę, zamiast trochę mu skrócić gałęzie: ;-(
No cóż, po swoich ostatnich doświadczeniach - całkowicie się z Tobą zgadzam...
Sprawę, którą im zgłosiłem (oczyszczenie drogi rowerowej w Alejach Jerozolimskich i przycięcie krzewów w dwóch miejscach) załatwili ekspresowo - posprzątali już dwa dni po otrzymaniu e-maila (a było co sprzątać), a krzewy przycięli w ciągu niecałych trzech tygodni. Więc rewelacja.
Natomiast mnie również zaskoczyła bezkompromisowość cięcia...


Przed:


Po:


Przed:


Po (tutaj zrobili krzakom z gałęzi jesień średniowiecza):


Przy Dw. Zachodnim (te ostatnie zdjęcia) już wg mnie zdecydowanie przesadzili. Wyobrażałem to sobie jako przycięcie wystających gałęzi, a pojechali równo ze wszystkich stron. Może wychodzą z założenia, że symetria musi być i jak z jednej strony ma być krócej, to i ze wszystkich pozostałych?

zdjecie jalowca dopiero na jesien bedzie jak pojade go wykopac...moze zrobie jakias fotke wczesniej jak bede na grzybach to ocenicie czy sie nadaje..

a wracajac do modrzewia to czytalem o ukorzenuianiu sosnen i roznego rodzaju swierkow i innych roslin iglastych ze trzeba po oderwaniu galezi od drzewa matki pozostawic je na 2-3 dni w spkoju i bylo tez jakies logiczne uzasadnienie tego ale niestety go nie pamitem i z ta galezia tak postapilem. co do siewu to znalazlem rowniez na wiosne jeszcze szyszki z nasionami i wyskubalem je po czym wsialem do donicy..wyrosly 2 siewki... ale jedna prawie cala zjadla jakas larwa i nie wiem co z niej bedzie. szczepienie nie probowalem bo za bardzo nie wiem na czym to zaszczepic...inne krzewy to na wierzbach a iglaste to chyba na czym innym, nie wiem z reszta narazie skupie sie na tym jalowcu...a pod wieczor wrzuce zdjecie modrzewia prawdopodobnie ukorzenionego...

Witam wszystkich, przedstawiam mojego kolejne drzewo, jest to jałowiec chiński, roślina pochodzi ze szkółki japońskiej. Zakupiłem ją 2 lata temu. Zdjęcie przedstawia roślinę po drugim formowaniu, które przeprowadziłem dzisiaj. W zeszłym roku roślina sprawiała dość duże problemy. Po przesadzeniu w kwietniu zaatakował ją grzyb z rodzaju fytoftoroza. Roślina straciła bardzo dużo zieleni. Po opryskach fungicydem zaczęła dochodzić do siebie dopiero pod koniec czerwca. Przez lato i jesień wzmocniła się na tyle, że postanowiłem ułożyć ją ponownie. W najbliższych latach planuję pracować przede wszystkim nad zagęszczeniem. Układ gałęzi pozostanie taki jaki jest.

Spokojnie. Drzewo ruszyło jak głupie po przesadzeniu , oczywiście jest cały czas jeszcze w szklarni, w niedziele je zabieram do ogrodu. Wygląda już jak z 1 zdjęcia w tym poście. Pewnych mankamentów nie skoryguje, bo albo nie miało gałęzi albo były wycięte. To drzewo było zaczynane w 2007 na zieleń to życie na warsztatach z R.Boną. Wyszło z niego "coć" co nazwałem później "strzałą" bo było na siłe wyciągniete w góre. Niezbyt mi sie podobało i podoba, ale co rok coś sie zmienia i drzewo tworzy jakąś tam historię. Co rok przybywa też pomysłów i doświadczenia. Fotke wrzuce niebawem jeżeli Was interesuje jak wygląda obecnie. Na jesień będzie ułożone na nowo - i zapewniam, ze będzie perfekt (pod warunkiem, ze go nie sprzedam )

" />Mam kilkuletnią wierzbę, która okazuje się już jesienią chorowała. Myślałam, że to przypadek bo straciła liście dużo szybciej, niż wierzba sąsiada. Ale teraz na wiosnę przyjrzałam się jej i powodem dla jakiego usychają jej pędy , kora dziwnie wygląda i ma mało liści - musi być jakaś choroba, szkodnik lub COŚ???
Kora wygląda jakby była poparzona - jest lekko wybrzuszona i cienką warstwę łatwo można zdrapać;
dużo gałęzi uschło (czarne plamy), ale puszcza dużo młodych listków - walczy o przetrwanie.
Jak jej pomóc? Co może być przyczyną takiego wyglądu drzewa? Jak trzeba to zrobię zdjęcia - proszę pomóżcie - pozdrawiam

" />Witam ponownie.

Odnośnie moich czereśni, to burlat teraz zabrał się za rośnięcie - czy nie jest to trochę za późno ??
Nie będzie problemu z zimowaniem, może trzeba jakoś specjalnie zabezpieczyć ??
Podobna sytuacja z Techlovanem - zaczyna się rozwijać jak na wiosnę. Tylko ta przynajmniej trochę urosła wiosną, już nawet kora zdrewniała i od nowa zaczynają rosnąć 2 gałązki u smej góry.

Rivan i Vega co rosły od dołu będą mieć już po 1,5metra
Wrzucę zdjęcia, to może uda się ustalić dokładnie czy idą od podstawki czy z miejsca uszlachetnionego, trudno to stwierdzić bo jest jakby po środku w miejscu łączenia.
Natomiast usycha to drzewko z uszkodzoną korą.

Zanim umieszczę zdjęcia, chciałbym się jeszcze może ustalić co to za czereśnia będzie, ta o której pisałem że ma co roku plamiste czereśnie.
Myślałem że to Regina, ale ta moja ma już całkowicie dojrzałe owoce 2-7lipca. Czy Regina nie jest późniejsza ?
Hmmm, może to Van ? Niby podanty na raka bakteryjnego, jednakże drzewka nigdy nie pryskałem a o chorabach nie może być mowy, ma ok 5 lat, corocznie rosną gałężie po 1-1,5metra, liście piękne zielone do jesieni, tylko czereśnei wręcz nie jadalne, choć dojrzałe. A pytam, gdyż teraz na jesień kupię z 5 odmian, i chciałbym jedną najpóźniejszą ? A jeśli to moje drzewo to nie Regina, to może warto by kupić tę odmianę ??

Aha, tutaj wtym wątku jest zdjęcie ów wyżej opisywanej czereśni: viewtopic.php?f=17&t=36090

Drogi Darksaience!!!

I znów Nas zaskoczyłeś!
I znów będę miała fajne tapetki od Ciebie - made by Darksaience.

Takie zdjęcia bardzo lubię. Są tu nietypowe punkty widzenia.
Ujęcia z dołu, z żabiej perspektywy: fotki nr 1, 2, 10. Bardzo
podoba mi się ten przewodni motyw - biała "wstęga" i "koryto" pobocza.

Niesamowite, bardzo nastrojowe świetliste foty: zdjęcia nr 3 i 9.
Proszę, zdradź Nam jak je zrobiłeś???!!! O jakiej porze dnia. Z jakiego punktu widzenia. Interesuje mnie zwłaszcza numer 9!

Tapetkowe listowie "dotknięte" delikatnymi promieniami słońca.
W koniczynkowej zieleni i żółci. . Zdjęcia nr 4 i 5.

Zabawna czuprynka trawy - ciekawa faktura!Trochę rozwichrzona i
zmierzwiona! Ktoś (pan trawnik!) tu się chyba rano nie uczesał!!! Fotka nr 7.

Przepyszne kolory! Taka "dyskotekowa" nieco fotka. Gra kolorem i
fakturą!!! Rewelacyjne. Świetnie wypatrzone!!! Zdjęcie nr 8.

Splątane gałęzie drzewa. To jest zawsze malownicze. Uwielbiam
patrzeć na dziwaczne kształty konarów w czasie jesiennych
spacerków. Niestety dopiero po opadnięciu liści możemy je
podziwiać. Zdjęcie nr 6.


Fotkowo-jesienne pozdro dla Kolegi!!!

Naprawdę świetne foty! Autentyczne i pomysłowe.Fajnie się je
oglądało.


Cytat

Ignoti nulla cupido - nieznane nie nęci (nie pragnie się tego, o czego istnieniu nie ma się pojęcia). Owidiusz

Meta