Gazeta Węgorzewska

Serwis wyszukanych haseł

Dopadła Cię świńska grypa AH1N1 ? Leż w łóżku i gr


Ja znam dosc ciekawa sytuacje. Rockowisko w Wegorzewie,

byles u lekarza? jakas obdukcje ktos ci robil? masz zdjecia opuchlizny/ran? napisz maila do jakiegos faktu, interwencji z polsatu czy innych programow, oni nie maja o czym pisac to sie powinni zainteresowac, a jak sie zainteresuja to sad tak latwo nie udupi sprawy, malo tego dzieki jakiemus rozglosowi moze ktos sie zglosi ze zdjeciami tego zajscia, dzisiaj w kazdej komorce masz "aparat" cyfrowy i to bedzie zawsze jakis dowod, kto to zrobil, ich numery identyfikacyjne na samochodach sa duze, wiec bedzie to widac! Nie mozna nad tym przejsc obojenie, bo dzis dostaniesz za to ze psy maja zly chumor a jutro za to ze pogoda jest zla. Stracic nic nie stracisz, a mozesz cos zyskac, nawet jesli goscie dostali by tylko jakas nagane to nastepnym razem moze sie ktorys zastanowi! Nie jestem pewny ale te programy/gazety jakas gratyfikacje pieniezna przewiduja za wylacznosc na material! Pisz maila, na stronach programow/gazet sa w widocznym miejscu.

" />
">Festiwal Reggaeland z budżetem w wys. 600 tys. zł przyciągnął tyle samo słuchaczy, ile przeszło dwa razy droższy Szczecin Rock Festival. Tajemnica jego sukcesu to m.in. nieustanny rozwój

Wszędzie już chwalą ten płocki festiwal. Jeszcze przed tegoroczną edycją pisali o Płocku choćby we "Free Colours" (najważniejszym polskim piśmie poświęconym muzyce reggae) - tam sytuują płocki festiwal na drugim miejscu w kategorii najbardziej prestiżowych festiwali reggae w kraju. A także w ogólnopolskim wydaniu "Gazety" (weekendowe imprezy w Płocku, Krakowie, Gdańsku czy Węgorzewie określono tam mianem "koncertowej klęski urodzaju"). Imprezę nad Wisłą ceni także europejski menedżer czołowych zespołów z Jamajki - ojczyzny muzyki reggae. To on, wiedziony doświadczeniem z ubiegłych lat, powiedział muzykom Israel Vibration i Buju Bantonowi: "Reggaeland jest OK".


http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,6 ... gn=4815138

" />Coś mi się wydaje że redakcja WT, gdzieś tam z partyzanta, zaczyna babrać się w wyczyszczanie komuś pola przed wyborami samorządowymi. Może się mylę, może to zbieg okoliczności, może niesłusznie posądzam ale jak wytłumaczyć fakt o zniknięciu tej strony:

http://wegorzewo.wm.pl/8232,Promenada-tonie.html
Mam nadzieję że to chwilowa "awaria", która jak najszybciej zostanie "naprawiona".
Jeżeli jednak gazeta lokalna w tym przypadku Węgorzewski Tydzień bawi się w cenzora, i nie ważne czy to zwłasnej inicjatywy czy z czyjegoś polecenia lub prośby, to nie pozostaje mi nic innego jak zmienić zdanie o redakcji WT.
Co w tym artykule jest napisanego że aż tak może komuś zaszkodzić w wyborach samorządowych, chyba że urzędnikowi, który jest odpowiedzialny za kontrolę nad wykonywanymi inwestycjami.
Z jednej strony zachęca się czytelników w pisaniu czy wspólnym redagowaniu strony węgorzewskiej a z drugiej strony te same artykuły usuwa się, wstyd.

" />a wedlug mnie w węgorzewie brakuje ............. dobrej, opozycyjnej gazety. Takiej co potarfilaby zmobilizować opozycję, wytknąć władzy arogancję, napiętnować sobiepaństwo. Taka gazeta zmusiłaby elity rządzące do stałej czujności, aktywności. Tego interent i nawet to forum nie załatwi. Nie chcę przez to powiedzieć, że obecny burmistrz czy rada są do wymiany. Oni muszą czuć oddech opozycji, czuć, że ktoś inny ma inne zdanie. Tego Węgorzeski Tydzień nei załatwi. Dla nich tematy to pieski, relacje z imperz i wielka kopana. BYć moze moje argumenty gdzieś już były wcześniej podawane, ale tak teraz przy okazji tych małych forumowych dyskusji o obwodnicy, o plaży odniosłem wrażnie, że tego nikt nie czyta, poza paru zapaleńcami. BO gdyby np. radni czy burmistrz czytał, to już w tej chwili ruszyliby z akcją przekonania mas, ze warta wydac miliony na nową plażę nad Mamrami. Tak nie jest, WT nie rozumie co się dzieje, innej gazety ni ma, i aby do wyborów.

" />Kilka dni temu wysłałem meila do Ogolnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami z opisaną wyzej sytuacją .Dzis (2 gru.) dostałem odpowiedz od owego towarztstwa o nastepujacej treści: "Sprawa jest prowadzona już przez nasz Oddział TOZ w Węgorzewie, dodatkowo wporozumieniu z wskazaną gazetą, podejmiemy kolejne działania wprzedmiotowej sprawie.Krajowy Inspektorat TOZPiotr Jaworski". Miejmy nadzieje ze nie są to PUSTE SŁOWA!?

" />W opublikowanym przez samorządowe pismo "Wspólnota" Bartoszyce i powiat nie zachwyciły. Gazeta opublikowała ranking miast powiatowych i powiatów pod względem inwestycji w latach 2007-2007. Idzie tu o wydatki na drogi, oświetlenie, wodociągi i kanalizację w latach 2005-2007 w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Na 271 sklasyfikowanych miast powiatowych Bratoszyce zajęły 125 miejsce. nasz powiat na 317 powiatów był 310!!!!:(Na wspomnaine wyzej inwestycje inwestycje na mieszkańca wydano 4,17 złotych. najlepszy nasz powiat-wegorzewski byl 7 z 165 zlotymi


Iława jest miastem powiatowym, które w naszym regionie inwestuje najwięcej w infrastrukturę techniczną. Idzie tu o wydatki na drogi, oświetlenie, wodociągi i kanalizację w latach 2005-2007 w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Na 271 sklasyfikowanych miast Iława zajęla 21 miejsce. Dla porównania Ostróda była 164, Giżycko 94 a Mragowo 95.

" />Węgorzewska promenada mimo że też w mrozy była robiona aż tak mocno nie sfiksowała, na razie .
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _48MB.html

" />W "Tygodniku Węgorzewskim" od jakiegoś czasu sprawą number one jest sprawa Zamku.Pojawiają sie różne opinie m.in taka ze winę ponosza Ci, którzy Zamek sprzedali.Mnie interesuje jedno....dlaczego gazeta nie podaje konkretnych nazwisk ludzi, którzy sprzedali Zamek za bezcen.Przeciez oni pewnie ciagle są u wałdzy, a nie chciałabym zeby nieśwaidomi ludzie na nich zagłosowali w zbliżających sie wyborach. Pozdrawiam

" />Co jakis czas można przeczytać w TW że policja złapała niepełnoletnich pod wpływem alkoholu i szablonowy dopisek że zajmie się nimi Sąd dla Nieletnich oraz ustaleniem gdzie sprzedano tym małolatom alkohol.
Odkąd istnieje gazeta ani razu nie przeczytałem o wyroku w takiej sprawie przecież jakby taka informacja ukazała sie w prasie automatycznie rozchodzi sie po całym mieście, wszyscy wiedzą kto popełnia takie przestepstwo i jest to też jakiś straszak dla innych handlowców przed sprzedażą alkoholu małolatowi.
Inną sprawą jest wysokość kary za takie przestępstwo, miało być zabieranie koncesji na handel alkoholem a kończy się pewnie niską grzywną ale też tego nie wiemy bo Tygodnik Węgorzewski nie raczy napisać, tylko sucha informacja że złapano pijanego małolata, tyle to i mieszkańcy wiedzą bez prasy bo widać na miescie ale prosimy o finały takich spraw.

Kiedyś były premier L.Miller powiedział publicznie "prawdziwego mężczyznę można poznać nie po tym jak zaczyna tylko po tym jak kończy " a wszyscy wiedzą jak skończył.
Wiem że w gazecie pracuje również kobieta ale ja nie mam na mysli żadnej osby czyli redaktora tylko Tygodnik W. jako rodzaj męski.

" />Tygodnik Węgorzewski jest potrzebny przynajmiej raz w tygodniu, nie kazdy ma internet a po drugie to nie bardzo jest i co pisać, w takim małym miasteczku a szczególnie zimą nic ciekawego nie ma, najlepiej to słuchac mieszkanców o jakich tematach pisać.
Gdzies przeczytałem o dobrym pomysle żeby czytelnicy wiedzieli jakimi sprawach zajmuja się radni i podawac nazwiska w jaki sposób głosowali ta wiedza pomaga równiez w tym na kogo głosować w przyszłych wyborach samorządowych.
Popieram ten pomysł chyba ze sami radni beda naciskać żeby nie podawać nazwisk który w jaki sposób glosował gdyż nie zawsze jest to wygodne a przedewszystkim popularne ale to ich problem.
Do redakcji TW spróbujcie a zapewniam o duzym zainteresowaniu tematem jak kto glosował w danej sprawie.
Ogólnie gazeta jest potrzebna to nie podlega dyskusji

" />Jednak, po kilku miesiecznej ciszy wybuchło. Wspominany tu wielokrotnie Dowodca podjął decyzje o likwidacji WDW i kasyna. Zamiast jeździć na piwo do WDW, pokibicowac siatkarzom piaskowym, będziemy kibicowac artylerzystom jak będa na WDW ćwiczyć strzelania morskie do okrętów podwodnych. A może by WT, władze, senator, Burmistrz poprosiło Dowodcę o skomentowanie tego faktu, o odpowiedź na pytanie, czy jako mieszkanka Węgorzewa będe mógła jeszcze pomoczyc nogi w tym miejscu bez obawy, że mnie wartownik postrzeli. A może jest cos w tej plotce z prawdy, ze jest jakaś grupa inicjatywna w sprawie podziału i wykupu na własnośc terenów po WDW. Historia sąsiedniego miasta zna przypadki, jak to Dowódcy podzieli plac ćwiczeń i strzelnice na działki rekreacyjne. Może wreszcie i o Węgorzewie będzie w mediach głośno - już widzę tytuły na pierwszych stronach gazet "Teren wojskowo-prywatny - wstrętnym cywilom wstęp na zawsze wzbroniony"

" />Po pierwsze "artykuł" wyprodukowała nia gazeta tylko "Fakt". Jeżeli ktoś czyta to badziewie i jeszcze na podstawie tego, co jest tam napisane wyciąga jakieś wnioski, to gratulacje. Publikacja była z góry naciąganą tezą, bez sprawdzenia, jak burmistrz traktuje wszystkich innych petenetów. A traktuje ich tak samo, cz to będzie zięć ministra, czy zwykły obywatel. Znam wielu ludzi, którzy z róznymi sprawami chodzili do burmistrza i on ich dogłębnie wysłuchał, a w wielu sprawach pomógł. Każdy koto chce kupić w Węgorzewie działkę, czy zainwestować jest cenny dla gminy bo zostawia tutaj swoje pieniądze, które potem idą np. na inwestycje gminne. Dobre traktowanie każdego i pomoc jest wręcz standardem pracy burmistrza, bo od tego zależy realizacja dochodów gminy. A tak w ogóle, to gdyby burmistrz niedstatecznie pomocnie potraktował rzekomego "zięcia", to "Fakt" zrobiłby z tego materiał pt. "Burmistrz olewa petentów".

" />poniższa strona ma w miarę na bieżąco kryminałki. Więc, żeby poczytać co się wydarzyło w Węgorzewie (bo z reguły zdarzenia miają związek z naszą Policją) to warto zajrzeć, a nie słuchać plotek lub czekać na informację z gazety, które podawane są z dużym opóźnieniem.
http://www.warminsko-mazurska.policja.g ... /index.php

" />rzeczywiście WW jest gazetą mało ciekawą,nie poruszającą tematow trudnych ,jest gazetą
zależną od UM i UP/reklamy/.Gazeta lokalna powinna być gazetą poruszajacą nasze sprawy
niekoniecznie tylko kulturalne/bezpieczne dla WW/
podobała mi się gazeta węgorzewska ta z początku lat dziewiędziesiątych.

" />cały czas mówimy o gazecie - tygodniku gazety Olsztyńskiej czyli Węgorzewski Tydzień.
Na pczątku kat 90 tych ukazywaly się właśnie Wiadomości Węgorzewskie, prywatna gazeta min. pani Joanny Cierkońskiej. A czy nasz WT jest zależy od UM, UP - o poziomie świdczą przede wszstykim redaktorzy - jeśłi są sumienni, dokładni, potrafią się poruszać ze swadą dziennikarską po różnych tematach - gazata jest czytana. Jeśli dyżurnym tematem są kotki, pieski i kolejne osiągnięcia trzeciej drużyny siódmych rezerw piłkarskich to jest jak jest.

" />Ja uważam że już z tą Vęgorią przesadzają, Vęgoria to vęgoria to i kasa leci.... Kajakarzy też mamy dobrych i się o nich nie pisze, Węgorzewski Tydzień też tylko Vęgoria to Vęgoria tamto;/ aż się czytać nie chce, i przestałem czytać!!!! Dla mnie i ta Vęgoria możę być w I lidze ale ludzie czy to jest aż takie wydarzenie żeby strone głowną w gazecie zaśmiecać, nie wszystkich interesuje sport... W wielkich gazetach nigdy się nie zaczyna od sportu ! a jeśli aż taki redaktorzy mają problem to niech w ogóle nie wydają WT !!!!!!

" />Muszę przyznać, że pytanie zadane przez redakcję GW jest bardzo trudne. Trudne nie dlatego, że temat jest skomplikowany, ale z powodu treści informacji zawartych w GW.
Z tych treeci wynika, że kilku panów z Rady i Urzędu miasta ucieło sobie spacer po Węgorzewie i pogadało na różne tematy w tym Pl. Wolności. Rozmowa dotyczyła czy wycinać drzewa czy też nie, przenieść postój taxi czy też nie, oraz stwierdzono zgodnie, że trzeba wyremontować muszlę koncertową. Jeżeli tak podana informacja ma służyć do dyskusji na temat planu zagospodarowania przestrzennego Pl. Wolności i odpowiedzi na wyżej postawione pytanie, to myślę że doszło tu do jakiegoś totalnego nieporozumienia. Aby dyskutować nad planem to najpierw trzeba go przedstawić, lub chociażby nakreślić proponowane jego ramy. Tak więc władze miasta powinny się określić, czy sprawa przyszłości Pl. Wolności pozostaje w rękach mieszkańców i oczekują od nich przedstawienia koncepcji zagospodarowania na zasadzie "burzy mózgów". Czy też faktycznie przedstawią do publicznej dyskusji tenże plan lub chociażby założnia tego planu. To co zostało przedstawione w gazecie nie zasługuje na inne określenie jak pogaduszki kilku panów którzy skorzystali z wiosennej pogody i ucieli sobie spacerek po mieście. Redakcę natomiast uprasza się o poważne jednak traktowanie czytelników.

Z poważaniem
Andrzej Kolasa


Cytat

Ignoti nulla cupido - nieznane nie nęci (nie pragnie się tego, o czego istnieniu nie ma się pojęcia). Owidiusz

Meta