rasa psa york terier

Serwis wyszukanych haseł

Dopadła Cię świńska grypa AH1N1 ? Leż w łóżku i gr

Dostalam wiadomosc od znajomych z Warszawy i koniecznie musze sie z wami tymi
informacja podzielic!!!!!!!!!

PIEKNA I BESTIA
Bajeczny pokaz YORKOW na Walentynki
W PROMENADZIE w Warszawie
Pokazy mody z udzialem psow rasy YORKSCHIRE TERRIER
12 Luty.2006r godzina 16.

Odbedzie sie Licytacja ubranek
Wybory Mistera i Mister York
Zabawa z nagrodami dla wlasciciela Yorkow i wiele innych ciekawych zabaw.

Tylko pozazdroscic Warszawie.


a czemu kupilas yorka? ja szczerzę mowiąc nie rozumiem takich ludzi jak ty (jest ich wielu), kupują yorka i stryzą go potem, tylko jeden klopot :lol: to czym ci byl zly toy terrier, czy inny terrier, jak ci podoba się charakter terriera? Yorki i są dla tych osob, ktorym podoba się praca z sierscią i potem zachwyt tą wypielęgnowaną sierscią :lol: Zapewniam Cię, że nie bez powodu.
Miał być beagle - moja ulubiona rasa, moja największa miłość, moje marzenie, pies pomimo swoich licznych wad - dla mnie idealny. I już nawet hodowle mieliśmy na oku.
Jednak w pewnym momencie wyszło (swoją drogą dobrze, że przed zakupem psa), że brat ma uczulenie. Po każdym kontakcie z psem miał wysypkę dosłownie na całym ciele i dostawał strasznego krtaniowego kaszlu.
Jednak pewnego dnia, odwiedziliśmy naszą rodzinę, do których przyjechali znajomi z niemiec z piękną suczką, Lulu. I o dziwo bratu się nic nie stało po całym dniu przebywaniu z nią. I potwierdziła sie reguła, że włos yorka nie uczula. Oczywiście wiem, że ślna i odchody tak, ale widocznie mój brat raegował tak tylko na sierść.
I wtedy zdaliśmy dobie sprawę, że w sumie york spełnia też sporo kryeriów według którysz szukaliśmy psa. I tak oto zamieszkał z nami Scooby.
A najdziwniejsze jest to, że po tych kilku miesiącach mój brat jakby ozdrowiał. Na żadnego psa nie reaguje już tak jak wcześniej :crazyeye:

Parę newsów wystawowych z Japonii. Takie ogólne informacje. Za wyjątkiem Shib, liczba wystawianych psów ras japońskich w samej Japonii systematycznie z roku na rok spada (także Akit). Japończycy lubią bardzo psy, jednak preferują rasy małe takie jak yorkshire terrier, chihuahua, jamniki i wspomniane shiby właśnie. Ogólnie rzecz ujmując, poza samą wyspą Hokkaido, znajomość rasy Hokkaido w Japonii jest minimalna - niewiele osób ją kojarzy

Okazuje się, że ogólny standard psa ras japońskich w NIPPO jako wadę obniżającą ocenę uznaje błękitne plamy na psim języku! I dlatego hodowcy Hokkaido nie wystawiają swoich psów na imprezach tej organizacji.

Istnieje podział wśród hodowców Hokkaido (a przez to dwie różne organizacje), wynikający z podejścia do wizji hodowli, część hodowców uznaje, że nie można mówić o prawdziwym Hokkaido Inu bez testów odwagi czy też prób myśliwskich (organizacja DOKENHO) część hodowców zarzuca testy odwagi na rzecz wystaw w "standardzie europejskim" (organizacja DOKENKUYU).

Organizacja DOKENHO zrzesza podobno głównie starszych hodowców z dużymi hodowlami, imprezy tej organizacji odbywają się wyłącznie na wyspie Hokkaido. DOKENKUYU to podobno młodsi właściciele Hokkaido, starają się organizować imprezy w całej Japonii.

O ile zrozumiałe jest dlaczego nie wystawiają psów w NIPPO, to niespecjalnie rozumiem dlaczego organizacja DOKENKUYU nie współpracuje z JKC?

Witam
Na początku lipca pojawiłem się na tym forum i niestety do dzisiaj nie miałem możliwości pisania,ale teraz wracam do mojego postu i postaram się bliżej opisać moje zainteresowanie rasą.
Zainteresowałem się Wheatenami szukając jeszcze jednej rasy do naszego stada :) Natknąłem sie na zdjęcie tych ślicznych psów w jakiejś książce i zacząłem zgłębiać temat najpierw od strony wizualnej czyli poszukiwania zdjęć Wheatenów.W naszym stadzie mamy wyżły weimarskie i boston terriery i w związku z przeprowadzeniem się z miasta na wieś postanowiliśmy całą rodziną ze będziemy mieli jeszcze jedną rasę psow i będą to wheateny.Dlaczego tak nam się spodobały,głównie z powodu ich umaszczenia i ogólnego wyglądu.Nasze psy z którymi aktualnie mieszkamy są wulkanami energii i cały czas są gotowe do zabawy i biegania-dlatego też terrier będzie dla nich z całą pewnością doskonałym towarzyszem całodziennych zabaw.
Bardzo proszę o kilka informacji na temat tych psiaków-jeżeli mozna.
Czy dużo jest ich w tej chwili w Polsce ?
Czy są jakieś szczególne wymagania do spełnienia aby suka lub pies zdobyli hodowlankę(próby ,testy,itp?)
Czy wiecie może coś na temat ciekawych skojarzeń i miotów w najbliższym czasie ,jestem zainteresowany kupnem szczeniaków.
Za inne dodatkowe info na temat tej rasy także bardzo dziękuję .
I jeszcze jedno co sądzicie o czeskiej hodowli KNI YORK
Info może być także na PW
Dzięki i Pozdrawiam
SUBURBANUS

Zlot Psów Rasy Yorkshire Terrier.
  Tojakby ktos kochal te male szczurki jak ja ;) zapraszam na zlot w Warszawie 21 czerwca.

www.zlotyorkow.pl

Pewnie wielu z nas tak sądzi...Nie wiecie jak ? To Wam opowiem,co działo się przed zakupieniem psa... ^_^
"Ja,brat i mama chcemy pieska już bardzo długo...Odkładamy powoli pieniążki w książce by tata nie zauważył...
-Kupimy yorka,bo tata się nie zgadza na psa.-Mówi mama.

Nadchodzi zwykły dzień,jak co dzień oglądamy psy rasy York.(i tak dalej,nie wiem jak to się pisze "Yorkshire Terrier" ?)
-Czekamy do lipca,do wakacji,by pies nie zostawał sam w domu.-Mówi mama(Nie pamiętam już miesiąca który był)
-Mamo,patrz! Jakieś ogłoszenie!Blisko nas to musi być! Pies,York,za 800zł ( ! Tylko że nie ma zdjęcia...-Ja
-No,tak...Kurczę,może go kupimy?-Mama
-Ja jestem za!-Ja

Ukrywamy się u babci (przed tatą xD) i czekamy na psa...

Ding-dong(Wchodzi 'pani'*)
-Dzień dobry.-"Pani"
-Dzień dobry.-Mama
-To Wasz pies,Yorki są takimi psami,że trzeba je myć co...(I pepla,pepla,gada,gada,gada i gada).-"Pani"
-Tak, dziękuję.-Mama
-Poproszę (podała kwotę) i pies jest Wasz.-"Pani"
-Tak,proszę.(Dała jej tą kwotę)Do widzenia!-Mama
-Do widzenia.-"Pani"

Chwila po przyjeździe Inka :
-Patrz Darek! Patrz! Jaki śliczny!-Ja
-No,jest ok...Jak go nazwiecie ?-Darek
-Mirek mówił,że...-Ja
-Inuki ?-Darek
-Właśnie!...-Ja
-Piesku,zostałeś oficjalnie nazwany Inukim!-Ja

Minęło dużo czasu i uwag typu :Ale to nie jest York! To nie jest York. Jaka to rasa? To York?Tak?A nie wygląda...



W końcu pojechaliśmy do hodowli Yorków-koleżanki mojej mamy.
Weszliśmy z Inukim...I...
-Hej!-Ewelina
-Cześć!-Mama
-Daria....Ale....To...To...To nie jest York!-Ewelina
-Hmm...Tak? No...No...No niestety...

Posiedzieliśmy sobie,Inuki poganiał z innymi psami i poszliśmy.

Potem,nazwaliśmy Inusia "Najdroższym kundelkiem na całym świecie",było nam szkoda wydać takie pieniądze na kundelka.
Inuki rósł i poznawaliśmy go i jego charakter...
Krótko po tym,uświadomiliśmy sobie,że nie ważne za jaką kwotę,ważne jaki ma charakter i jak bardzo się go kocha...

*"pani"-Baba która nam sprzedała Inusia i nas oszukała...Ale i tak cieszymy się,że nie mamy innego psa

Teraz w mojej galerii możecie zobaczyć,że wyrósł na ładnego,troszeńkę "innego" Yorka...

Czy też tak sądzicie?(to co jest takim purpurowym ^_^ )

P.S.Nie wiem czy w dobrym dziale to zamieściłam...


Cytat

Ignoti nulla cupido - nieznane nie nęci (nie pragnie się tego, o czego istnieniu nie ma się pojęcia). Owidiusz

Meta