sluz w kupie dziecka

Serwis wyszukanych haseł

Dopadła Cię świńska grypa AH1N1 ? Leż w łóżku i gr

Maks ciągle robi kupki ze śluzem. Co to może oznaczać?
Karmię go piersią tylko i wyłącznie. Nie jem mleka i żadnych przetworów mlecznych, jajek w czystej postaci i typowych alergenów. Co jeszcze mogę zrobić?? Czy to jest bardzo niebezpieczne dla układu pokarmowego??? Co jeszcze może go uluczulać?
Proszę o rady, bo bardzo się martwię.
Jeszcze dodam, że Maks jest spokojnym, wesołym dzieckiem, przybiera na wadze i rozija się prawidłowo.

Dziewczyny współczuję dylematów Praca- finanse Ja ma 18 tyg macierzyńskiego - na drugie dziecko + zaległy urlop do pracy wracam od 1 stycznia. Ale moja praca to 20 godzin w 5 dniach szkolnych więc wypada średnio po 4 dziennie i na tylę muszę kogoś znaleść do pół rocznego Patryka.Nie mam pomysłu ale na razie się nie zamartwiam. Moje zarobki w pełni pokrywają tylko ratę kredutu hipotycznego + reszta "na waciki" ale przynajmniej jest z czego spłacać dom...
My byliśmy dzisiaj u lekarki na 80% mamy skazę białkową więc papa wszelakie krowie przetwory - a to znaczy jeden plasterek zółtego sera dziennie i kapka mleka do kawy i śmietana w zupie - bo tylko tyle do tej pory spożywałam. Przy tym nasz chłopak waży całe 5000g - niezła kluska na maminym cycku...
Pojawił się śluz w kupce i ostre plamki na uszach buzi i kolankach (tak samo jak u zuzi)
Wrocławianka - chyba jest poprawa bez tego soku...wielkie dzięki
Potówki nam znikają za to ciemieniuszka się pojawia
Ryjku chciałam kupić polecony przez ciebie szampon ale na wsi to raczej nie możliwe. Muszę poczekać jak pojedzie mąż do większej apteki...
Czy wasze dzieci też się tak grzeją w fotelikach samochodowych???

Mamboo, Meganka tej krwi w kupce to troche wiecej bylo niz niteczki, w dodatku ze sluzem Dzisiaj juz jest lepiej - na razie ogladam pampersy niemal przez lupe no i nadal czekam na wyniki krwi. Mam nadzieje, ze to tylko jakies podraznienie jelit, zwlaszcza ze jakis czas temu Julcia miala atak kolki - darla sie okolo godziny, strasznie sie prezac. Nigdy czegos takiego nie widzialam, bo moje dzieci nigdy kolki nie mialy. Wspolczuje tym mamom, ktore musza przez to przechodzic czesciej.

Meganka ja bylam przekonana, ze Julka jak na 2.5 miesiaca to duza facetka ze swoimi 6 kilogramami z hakiem - a tu prosze Zosia w czolowce!

Potwierdzam skuteczność Sab Simplex, ale tylko w przypadku, kiedy dziecko nie jest uczulone na mleko, nawet kobiece. Nadmiar gazów, które powstają przy nietolerancji laktozy, jak w przypadku mojego synka, nie dawał się wyeliminować nawet przez te krople. Dopiero zmiana diety na mieszankę mlekozastępczą wyeliminowała wzdęcia, bóle brzuszka, kolki i wszystkie dolegliwości, łącznie ze śluzem w kupie i odparzoną do krwi pupą.
Moje koleżanki dawały dzieciom te krople, przed każdym karmieniem, albo raz dziennie, po jedzeniu, w zależności od potrzeb, i dawały bardzo dobry skutek.
Aaaaaaaaa! I nie używajcie rurek! Tak robią w szpitalach, sama widziałam wielokrotnie, ale to jest baaaaaaaaaardzo niebezpieczne, po pierwsze, a po drugie łatwo jest przyzwyczaić brzuszek do "nierozgazowywania się" samemu i wtedy jest dopiero kłopot!
Pozdrawiam
Łosica

Ciężko mi cos doradzić, ale jeżeli chodzi o zęby to moja lekarka jest zdania,że od samych zebów dziecko nie ma gorączki. Jakis stan zapalny przy tym jest. Ja poszłabym do lekarza. A je normalnie. Cyz starciła apetyt? Bo mój synek na przykład tak anginy zaczynał. A śluz w kupce...Kurde nie wiem nigdy nie zastanawiałm sie tak dogłebnie jaka kupka powinna być.



Julka - a, co lekarze na śluz w kupie, bo mnie to już niepokoi u mojej małej, czasem więcej śluzu jest niż całej reszty

Śluz w kupie przy karmieniu piersią podobno jest normalny. Nie wiem jak przy karmieniu butlą. Ale ogólnie wszyscy mówią, że do pół roku śluz w kupie może wystepować bo to kwestia niedojrzałego układu pokarmowego. Oczywiście jeśli ten śluz jest zawsze (jak u nas) to trzeba szukać przyczyny, ale jak pojawia sie czasem to nie ma się czym martwic. Dobrze jest podawac wtedy dziecku jakieś probiotyki typu lakcid, enterol, lacidofil

Ziowiku moze na wszelki wypadek idz, niech ja lekarz obejrzy, moze da jakis preparat podnoszacy odpornosc?
Faktycznie pije nieduzo, ale nie martw sie tak bardzo, Kami przy wadze 9,5 kg jeszcze nie musi wypijac litra. Z resztkami w kupie to normalne, natomiast konsystencja, dodatek sluzu swiadczy o tym, ze jelita jeszcze sie nie zregenerowaly. Ja wiem, ze ciezko patrzec jak dziecko nie je i chudnie, ale Kami musi sama zglodniec, poza tym jelita potrzebuja przerw min 3 -godzinnych, zeby sie regenerowac. Sprobujcie jesc z nia razem jakies lekkstrawne rzeczy, np bulke, ryz z jabkami i cynamonem, kisiel z jablkiem, marchewka z ryzem i indykiem?

U Antka znieczulenie ogolne raczej odpada, bo ja i po ogolnym do operacji i po podpajeczynowkowym do cc mialam zapasc. Nie wiem jeszcze kiedy zabieg, trzeba odczekac min miesiac po cystografii, a na razie troche sie boje,ze wrocimy do szpitala, bo wczoraj wieczorem mlody znow mial stan podgoraczkowy, budzil sie w nocy.

Aguutko niestety teraz jest taki okres wirusow, dzieci sobie je intensywnie przekazuja, jesli nie ma goraczki to katar i kaszelek jest norma. Gorzej jak jest goraczka... Musiscie sie wybrac do lekarza. Moze sprobuj inhalacji? Jak nie masz czym to po prostu miska z goraca woda i niech troche powdycha, zawsze przynosi ulge. A z dziewczyna postapilabym tak jak radzi Ziowik.

Odi rzeczywiscie choroba, stresy sporo Cie kosztowaly , oby teraz bylo tylko lepiej.

A.K ja mam to często, zresztą pisałam.
Rzodkiewko jestem ciekawa czy brzuszek już Ci trochę wystaje, pamiętam foty w różowej piżamce, czy Niespodziankę już trochę widać? A do Zamościa zapraszam....w końcu to też twoje strony.
No i zaliczyliśmy dziś wizytę u lekarza, akurat nasza rodzinna pai doktor miała dyżur....dzieci tłum, a to niedziela-masakra jakaś z tymi chorobami.
Julia-od wczoraj gorączkuje, choć od poniedziałku jest na antybiotyku....dziwne, bo w oskrzelach lepiej, gardło nie najgorsze, albo czegoś dołapała....albo nie wiem, z bóleem serca ale dla spokojności sumienia pediatra zmieniła antybiotyk.
Karina-osłuchowo nic, gardło leciutko czerwone a na tylniej stronie tony śluzu....leje jej się tam i stąd kaszel, pozostała na eurespalu i czekamy, mamy się wietrzyć, odciągać i tyle.....nie zagwarantowała, że nie skapitulujemy ale warto powalczyć bez antybiotyku. A i dziąsła wszystkie rozpulchnione, stą tak łapie infekcje.
Wyrodna matka-czyli ja, wywiozłam dziś Julię na 2 noce do babci, bo niestety muszę wrócić jutro do pracy, mam nadzieję, że przestanie gorączkować, bo poza tym czuje się dobrze....ehhh mam wyrzuty sumienia. I jeszcze dziś zwymiotowała babci przy podawaniu leków, bo zaczęła kaszleć, zarzygała koc, siebie i babcie...
A wogóle to muszę kupić nebulizator, spytałam lekarkę i poleca, ktoś ma jakiś sprawdzony, może Ty gen?
No i ja zostałam zbadana, bo mam chrypę, i głowa mi pęka-zatoki na bank, mam bioparox i ibuprom zatoki - jak się karmi to można to?

Moja mała miała do niedawna zawsze śluz w kupie, tak od 6 tyg życia. Pediatra zleciła badanie moczu - wyniki ok, wyeliminowałam z diety nabiał i jajka (bo karmię Jagodę piersią) na dwa tygodnie- bez zmian, sluz był nadal. Lekarka stwierdziła, żeby się nie martwić, dziecko na wadze przybiera, może coś gorzej trawi.
pozdrawiam

Makao, widzę, że w innym poście skarżysz się na alergię u dziecka, tutaj na zażółcone stópki i rączki. W tej sytuacji radziłabym wykonać w DOBRYM laboratorium badania kału w kierunku pasożytów, a zwłaszcza lamblii.
W tym wątku znajdziesz wszystkie potrzebne informacje na temat lambliozy u dzieci, poczytaj zwłaszcza uważnie posty sigvaris.

P.S. Też przerabiałam uczulenie na wszystko, śluz w kupce, gronkowca w układzie pokarmowym, młoda mogła jeść dosłownie trzy rzeczy, po czym okazało się, że to były właśnie lamblie. Po wyleczeniu w ciągu roku przewód pokarmowy wrócił do normy i może jeść właściwie wszystko.

Powiem tak. Mój Michał był cieżkim przypadkiem ząbkowania.
Przy dwójkach mieliśmy wymioty. Zaliczyliśmy usg przewodu pokarmowego, paru lekarzy. Dwójki wyszły, wymioty ustały.
Zaś przy czwórkach mieliśmy prawie 3 tygodnie luźne kupy w tym tydzień rozwolnienie. Też kilku lekarzy, łącznie z wizyta w szpitalu bo w kupce oprócz śluzu pojawiły się też niteczki krwi. Wyszły zęby, rozwolnienie ustało.
Każde zęby - gorączka lub stan podgorączkowy.

Nie jest to oczywiście wyznacznik. Każde dziecko jest inne.
Należy obserwować aby czegoś nie przeoczyć i nie zwalać na zęby.

mal, bańki działaj również bardzo dobrze w trakcie kuracji antybiotykowej. Bańki poprawiają krążenie krwi, wówczas antybiotyk szybciej rozchodzi się po organiźmie i szybciej działa. Nasz pediatra często zleca bańki przy antybiotyku, tyle że przy zapaleniu płuc. Dziś nawet byłam stawiać siostrzenicy (na zlecenie pediatry).
Bardzo ważne jest również oklepywanie dziecka. To powoduje lepsze odrywanie się wydzieliny od oskrzeli. Małym dzieciom często wydzielina schodzi do przewodu pokarmowego, a potem jest wydalana z kupą. My tak mieliśmy z zalegającym w gardziołku katarkiem (u młodszego synka). Potem zauważyłam właśnie w kupce taki śluz. Pediatra powiedział nam właśnie że to ten katarek schodzi
U nas też super sprawdziły się krople przeciwkaszlowe "sinecod". Podaje je synkowi na noc i dzięki temu nie ma ataków kaszlu w nocy. Polecam. W aptece kosztują ok 15 zł i są bez recepty. Nadają się dla dzieci od 2 miesiąca życia.

Ela przyznam Ci się, że nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie bo to zależy od tego co jest przyczyną, od dziecka etc.
Jeśli konsystencja zaczyna się "utwardzać" to wg mnie robi się lepiej. Ale niepokojący jest śluz w kupce, który się ostatnio pojawił...
Myślę, ze teraz zostało poczekać do wizyty u lekarza bo wiele nie zrobisz bo nie wiesz co to powoduje. Jeśli to alergia to też każdy jej objaw niestety nie mija zaraz po odstawieniu alergenu i czasem bardzo długo to trwa... sami widziałaś jak debatujemy czasami z Marynarą i gdybami
A jak dzisiaj?Śluz dalej jest?


wpadlam tylko szybko powiedziec,ze Natan ma krew w kupce ze sluzem i jade do szpitala

kurde Emilko! U niemowlaka nigdy nie można bagatelizować biegunki. My się możemy tylko domyślać ale lekarz musi zbadać.
Daj Boże żeby to była alergia jakaś Czasem dzieci mają takie objawy alergiczne (krew w kupce) od cielęciny.

My byliśmy na kontroli u kardiologa i jest wszystko w porządku Wyczekaliśmy się strasznie ale już jesteśmy w domu.

Potem wpadnę żeby zobaczyć co z Natankiem!!!!!

[ Dodano: Pon 24 Lis, 2008 16:27 ]

no i ode mnie, dylemat, który wszyscy kwitują stwierdzeniem: niedojrzałość układu pokarmowego: co oznacza śluz w kupie? czy wystarczy, że unikam sacharozy, bananów, mleka krowiego itd śluzotwórczych produktów i Karoli to nie powróci?

jak długo podawać probiotyk? czy nie rozleniwia on jelit dziecka?

jak długo dziecko może być na samej piersi, a jak długo z dokarmianiem stałymi pokarmami?

byłoby super usłyszeć opinię Waszej lekarki


Cytat

Ignoti nulla cupido - nieznane nie nęci (nie pragnie się tego, o czego istnieniu nie ma się pojęcia). Owidiusz

Meta